Ciekawe, bo miałyśmy drobny problem z imionami ale już sytuacja opanowana :)
***
Trójka dziewczyn siedziała na ławce w parku. Niby zwykłe dziewczyny, ale jednak coś je wyróżniało. Nie były koreankami. Najstarsza z nich miała na imię Chung Kimiko, druga miała na imię Jung Asami a najmłodsza z całej trójki Lee Akemi. Mimo że miały japońskie imiona pochodziły z Polski. Musiały wyjechać do Korei gdy ich rodzice wyjechali w delegację i już pozostali w tym kraju a japońskie imiona ułatwiały porozumiewanie się.
Gdy dziewczynki pierwszy raz się spotkały już zawsze były nierozłączne. Razem rozwijały swoje hobby, realizowały marzenia, razem upadały na dno i wspinały się na szczyt.
Mijały lata. Ich rodzice zostali odesłani do kraju, ale one chciały zostać i dokończyć naukę w korei. Kupiły sobie mieszkanie i tak rozpoczęła się ich życiowa przygoda...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz